Followers

piątek, 23 października 2015

Eliza

Skończyłam Elizę, ufff . Nawet udało mi się ją przyodziać. Co dalej, trudno przewidzieć, mam zespół cieśni nadgarstka i praktycznie powinnam prawicę pozostawić w całkowitym spoczynku. Zatem przymusowo odpoczywam choć dwa gagatki czekają na ubranka. Serdecznie witam nowo przybyłe osoby, pozdrowienia ślę wszystkim kto tu wpada - duża buźka. :)










9 komentarzy:

  1. Cudna panna i pięknie odziana :) Jak zawsze jestem zachwycona Twoim kunsztem i przemyśleniem najdrobniejszych detali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło że tak odbierasz moje działania Zurineczko. :) Staram się wyczuć klimat postaci, często długo noszę się z ostatecznym wyglądem postaci.

      Usuń
  2. Pysio bardzo przypomina mi moje pociechy - taki sam zadarty nos i usta też podobne. Oczyska realistyczne - fajniej wyglądają niż namalowane. A niezmiennie powalają mnie detale w Twoich pracach Aniu - ten każdy mały, ukształtowany paluszek w dłoni - cudeńko! Uściski ślę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysio bardzo przypomina mi moje pociechy - taki sam zadarty nos i usta też podobne. Oczyska realistyczne - fajniej wyglądają niż namalowane. A niezmiennie powalają mnie detale w Twoich pracach Aniu - ten każdy mały, ukształtowany paluszek w dłoni - cudeńko! Uściski ślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. oszczędzaj łapki, żeby na dłużej wystarczyły.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję Asiu, Elizka w niebo wzięta. ;)
      Co do oczu, u mnie w rodzinie zdania podzielone - małż oraz młodsza córka twierdzą że te malowane mają więcej wyrazu. Mnie się te wstawiane podobają , mają wypukłą gałkę oczną , przez to sa bardziej realistyczne. Jednak parę minusów też się znajdzie , więc jak ze wszystkim- nie można trzymać się ślepo jednej obranej ścieżki. Eksperyment, szczególnie w rękodziele, wskazany jak najbardziej. :)

      Usuń
  4. Przepiękna jest Eliza!

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń