Followers

środa, 13 stycznia 2016

Fantazy koteczka...

 Jak widać "fantazy" za mną chodzi ostatnio... Mało tego, wydaje się na sile wzmagać! :) Emanacją owego stanu niech będzie dzisiejszy przykład: zmajstrowałam postać, w połowie ludzką w połowie zwierzęcą. Postać wprost z mej wyobraźni starałam się przełożyć na język lal. Jak i co z tego wyszło poniżej- zapraszam. :)



 

10 komentarzy:

  1. Panna Kicia Pończoszanka zadziorna i zalotna zarazem. Bardzo kocham takie prace od serca i wyobraźni, fantastycznie Ci wyszła Aniu, podziwiam z otwartą buzią. R*E*W*E*L*A*C*J*A!!!
    Ach te szczegóły i szczególiki! Potrafisz mnie zaskoczyć za każdym razem.
    Mocno ściskam!
    PS. dopiero teraz wyczaiłam nowe logo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, jak zwykle sprawiasz mi ogromną radość komentarzem - dziękuję że do mnie wpadasz. :)

      Usuń
  2. OOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jest niesamowita, piękna, zjawiskowa, rewelacyjna, jedyna w swoim rodzaju, po prostu perfekcyjna :) Marzy mi się obejrzeć jakąś Twoją lalkę na żywo, oglądanie rękoma to zupełnie co innego :) Panna kicia powaliła mnie na kolana :)Jest absolutnie cudowna !!!!!!!!!!! Czekam na więcej fotek, może jakieś zbliżenia pysiołka ?!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zurineczko, może kiedyś spotkanie, kto wie? Ja też marzę o miłych pogaduchach w gronie pozytywnie zakręconych i twórczych osób.
      ps- myślę o osobnym wpisie z detalami w roli głównej, bo troszkę umyka, a sporo takowych w każdej pracy się kryje. Najfajniej by było na żywo obejrzeć, to prawda. :) Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  3. Aniu koteczka to moim zdaniem niezwykły projekt z dotychczasowych, co nie oznacza, że poprzednie nie były wyjątkowe:-)). Koteczka jest po prostu tak inna, tak charakterystyczna, że nie da się nie docenić tej wyjątkowości:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za motywację Aneczko - następny już w drodze. :)

      Usuń
  4. Koteczka fantazy jest naprawdę fantastyczna. I jaki ma pięknie dobrany strój. Jestem pełna podziwu !!!
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pienie Marille,jako się rzekło, spłodziłam następne kocię. Niebawem pokażę na blogu. Pozdrawiam. :)

      Usuń